Pół roku…

Dzienniki podróży | Ilość zdjęć: 1 | 09.04.2019

… minęło. O tak po prostu, niczym pstryknięcie palcami. Dopiero co przyjechaliśmy, rozpakowaliśmy swoje toboły a tu proszę. Dzisiaj zamawiam taksówkę, która jutro zawiezie nas na lotnisko. Czas jest niesamowity, niczym guma potrafi rozciągnąć się i skurczyć. Może być jak mrugnięcie powieką, w którym zamkniemy cały wyjazd a z drugiej strony niczym nadmuchany do granic możliwości balon stać się skarbnicą wspomnień. No właśnie wspomnienia… niby tak szybko to zleciało a przecież mamy ich co niemiara. Chyba pora na małe subiektywne podsumowanie:

  • 177,5 dnia słońca.
  • 0,5 dnia deszczu.
  • 7 zbitych szklanek (połowa to maluchy!).
  • 12 pojazdów mechanicznych, którymi jeździliśmy po okolicy.
  • kilogramy zjedzonych owoców.
  • 1 szkoła.
  • 1 przedszkole.
  • 3 torby zakupów.
  • 3 pakunki wysłane do Polski.
  • a jeśli jesteśmy już przy Polsce – 8 gości z naszej małej ojczyzny.
  • 1 dom ale za to jaki.
  • 5 wizyt u fryzjera.
  • 8 wyjazdów do Mangaal farm.
  • 1 wizyta w wesołym miasteczku.
  • 57 zjedzonych babana kejków i nie wiem ile kg tłuszczyku na brzuszku.
  • 14 dni diety (wytrzymałem!).
  • 5 koncertów i koncercików.
  • 6 serii House of cards (ostatnia do połowy).
  • 38 obejrzanych zachodów słońca.
  • 2 wizyty w szpitalu ( 2 pobrania krwi).
  • 1 ugryzienie przez morskiego stwora (rodzaj i wielkość bliżej nie znana).
  • kilku nowych przyjaciół.
  • 1 połamana deska na fale.
  • 10 h zajęć na surfingu ( kilka ślizgów na całej długości fali).
  • nieprzebrana ilość zdjęć i filmów.
  • 15 wspólnych kolacji i przyjęć przed naszym domkiem.
  • 4 cudownych sąsiadów.
  • 1 maczeta do kokosów.
  • 2 panchakarmy ( razem 10 sesji po 2,5h masażu każda).
  • dziesiątki godzin jogi.
  • dziesiątki km przebiegniętej plaży.
  • 2 portugalskie rezydencje.
  • 7 świątyń.
  • 0 muzeów.
  • 1 hinduski niszczyciel.
  • …. i tak dalej i dalej, bez końca…
  • 178 cuuuudownych dni
  • 0 dni zmarnowanych i nie wartych wspomnień.

Czy kiedyś tu wrócimy? To złe pytanie. Właściwe powinno brzmieć, czy kiedyś na dobre opuścimy to miejsce…

Kontakt

Imię:

Email:

Temat: